Chociaż połyskujące w charakterystyczny dla siebie metaliczny sposób złoto i srebro kojarzymy raczej z sylwestrowymi balami to projektanci mody zachęcają nas bardzo do włączenia go w nasze letnie stylizacje. Dominować przez to lato będą głównie kreację tęczowe – kolorowe do tego stopnia, że można od nich po prostu oczopląsu dostać – ale elementy złota można znaleźć w westernowych kolekcjach Ralpha Laurena czy w sukienkach Elie Tahari a w bardziej wyrafinowanych propozycjach Ruffian jest go po prostu masa.
Złoto i srebro najlepiej komponują się z nocą i ciemnymi barwami. Można je jednak dodawać także do ubiorów porannych i wyglądają znakomicie jeśli tylko pozostaniemy w trochę bardziej ciemnej stylistyce. Wyjątkowo dobrze łączą się z mocną opalenizną, którą uzyskujemy w czasie miesięcy letnich. Należy tylko uważać żeby nie przesadzić z nadmiarem metali. Są one bardzo błyszczące i łatwo możne ich być po prostu za dużo. Zepsuje to cały efekt kreacji. Nadmierny połysk jest po prostu kiczowaty. Żeby nie popaść przesadę najlepiej wzorować się na nowej kolekcji Gucciego, który praktycznie wszędzie dodaje złoto i srebro ale zawsze robi to w odpowiednich, idealnych proporcjach.